IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Os - Czarodziejka z księżyca! Ha!

Go down 
AutorWiadomość
Oswell

avatar

Liczba postów : 3
Join date : 04/11/2018

PisanieTemat: Os - Czarodziejka z księżyca! Ha!   Pon Lis 05, 2018 12:01 am

Imię: Oswell Rousseau. Chociaż prościej przedstawia się jako Os.
Wiek: 18 lat przynajmniej tyle względnie pamięta.
Rasa: Człowiek. Przynajmniej tyle mu wiadomo, chociaż w tych czasach to nigdy nic nie wiadomo.
Płeć: Pan. Tu raczej nie ma wątpliwości. Chyba.

Wygląd: Jest fioletowy. Ledwie te dwa słowa potrafią opisać wygląd chłopaka. Chociaż jego cera jest stosunkowo jasna, to raczej nie wyróżniałby się tym z tłumu. Jego włosy są przydługie, przeważnie trudne do ułożenia i oczywiście... w odcieniu ciemnego fioletu. Podobnie zresztą mają się oczy, które są może z jeden lub dwa tony jaśniejsze, aniżeli barwa jego czupryny. Nie wygląda na takiego, który byłby szczególnie umięśniony, chociaż nie jest też jakimś niedożywionym chuderlakiem. Jak na swój wiek jest raczej niewysoki.

Charakter: Nocne niebo wypełnione gwiazdami - z pewnością właśnie ono zasługuje na szczególne miejsce u nastolatka. Chłopak odkąd tylko pamięta uwielbiał przyglądać się temu niebu. Te w przeciwieństwie do niego samego zdawało się czyste i prawdziwe. Sam nie potrafiłby powiedzieć, kiedy to wszystko się zaczęło, jednak nie to się tutaj liczy. Zwykle stara się podchodzić ostrożnie do różnych znajomości. Na pozór może wydawać się ciut beztroskim, roześmianym dzieciakiem, który niekoniecznie potrafi ugryźć się w język. Na swój sposób lubi patrzeć jak ludzie się kłopoczą, czy to przez sytuację, czy nieporozumienia. Przeważnie nie mówi o sobie, jednak jeśli już coś o sobie opowiada, zwykle należy wziąć na to poprawkę. Sam zwykle wtedy uprzedzi o tym, że w końcu jest kłamcą. Cokolwiek to w jego ustach może znaczyć. Jakby nie patrzeć, mogłoby się wydawać, że zależy mu tylko na sobie i do tego wszystkiego niespecjalnie przejmuje się jakimiś zasadami. Mimo tego, że na swój sposób stara się trzymać inne osoby na dystans, to zwykle łatwo się do nich przywiązuje. Równie łatwo przychodzi mu martwienie się o takie jednostki, ale do tego tym bardziej by się nie przyznał. Dlatego też jeśli komuś przyszłoby mu pomóc, najpewniej spróbowałby to zrobić w taki sposób, aby nie wyglądało to jak na jego działanie. Na swój sposób to taka trochę dobra, trochę neutralna chaotyczna osóbka.



Historia:
Nie każda historia opiewa we wspaniałe wydarzenia, czy przesączona jest nadmiernym dramatyzmem. Nic dziwnego, że nastolatek nie może zbyt wiele powiedzieć o swojej przeszłości, która ma ledwie te naście lat. Zresztą, ludzie rzadko kiedy pamiętają swoje dzieciństwo. Podobnie zresztą jest w jego przypadku, bo przy dłuższym zastanowieniu potrafi przypomnieć sobie kwestie z czasu kiedy to miał pięć, a może sześć lat. Z tego też powodu nie miał nawet okazji poznać własnego ojca. Wychowywany jedynie przez matkę. Gdzieś do dziesiątego roku życia mieszkał sobie wraz z Jacqueline w stolicy. Kobieta zajmowała się głównie wytwarzaniem leków, czy sprzedażą różnego rodzaju ziół. Z tego też powodu stosunkowo często znikała na pewien okres czasu pozostawiając go samego w domu z zapasami jedzenia. Niemniej, niedługo po jego dziesiątych urodzinach przeprowadzili się na obrzeża królestwa. Tam też miała lepszy dostęp do roślin potrzebnych jej do pracy oraz spokój, którego nie zapewniała stolica królestwa. W podobny to sposób upłynęło im kolejnych kilka lat, kiedy to kobieta wyjechała załatwić kilka spraw. Ta mimo wszystko nie wróciła. Dopiero po pewnym czasie sam chłopak znalazł kopertę, którą zostawiła po sobie na wypadek takiej sytuacji. Co jednak było w środku? To już mógł zachować dla siebie. Niemniej w niedługim okresie czasu od tych wydarzeń jakoś został dołączony do specjalnej jednostki, a później... przyszło mu trenować, czy też rozwijać swoje możliwości. Czas z kolei miał pokazać, co dalej nadejdzie.




Rola: Metr sześćdziesiąt pięć czystego czołgu. Znaczy się tank.

Inwokacja: Kaguya-chan, czy też Tsukuyomi. Chociaż raczej bardziej nieświadome.

Umiejętności:
Reaper - mistrzowsko włada kosą, czy wszelkimi broniami do niej podobnymi.

No Pain, No Gain - w ramach treningu poprawił mu się znacznie próg bólu. Zwyczajnie potrafi przetrzymać więcej, aniżeli szary człowiek. Do tego im większe otrzymał obrażenia, tym silniejszy się wydaje. Oczywiście nie zda się to na wiele, jak nie da rady się ruszać.

Death Perception - potrafi dostrzec życie, czy też energię życiową i samych zmarłych/duchy. Rozpozna w ten sposób, czy coś jest martwą kupką kości, czy jednak nie. Ponadto istnieje szansa na spostrzeżenie linii życia, czy też punktu, którego trafienie może doprowadzić do zadania znacznie większych obrażeń. Kwestia linii życia jednak zależy w pełni od MG na tym poziomie. Na tym poziomie komunikacja z duchami także jest jeszcze niemożliwa.

Zaklęcia/Techniki:
Spinning Scythe - magiczny sposób władania kosą, który umożliwia wyrzucenie jej tak, iż ta wraca do użytkownika jak bumerang. W trakcie przemieszczania się, bez przerwy się obraca. Czy coś takiego.

Death Shroud - na swój sposób regeneracyjna sztuczka, czy właściwość ciała użytkownika, które na dobrą sprawę nie może umrzeć, czy też zawsze się zregeneruje. Zależnie od skali obrażeń oraz ich typu, zajmuje to stosunkowo więcej czasu dla tych bardziej rozległych skutków. W sprzyjających warunkach pozwala nawet na regeneracje ran w chwili ich zadania. Mimo wszystko, zjawiska takie jak ból są w dalszym ciągu normalnie odczuwane. Czas regeneracji zależny od MG. Ponadto musi pozostać jednak jakaś cząstka, do której idzie się zregenerować.

Ekwipunek:
> Kosa - dwuczęściowa. Normalnie ma postać dwóch kijków, jednak po aktywacji jej pokazuje się coś na kształt runicznych ostrzy na odpowiednich końcach. Utrzymana jest w fioletowo-czarnej tonacji barw przy zawarciu ornamentyki typowej dla 'śmierci'. Dopasowana jest mniej więcej do wzrostu użytkownika.
> Latarnia - przeważnie doczepiona jest do pasa chłopaka. Po chwyceniu jej zaczyna świecić mdławym, fioletowym światłem. Pomimo materiału przypominającego metal, sama latarnia wydaje się być znacznie lżejsza. Świeci tym mocniej, im więcej ludzi zmarło w danym miejscu.
> Rewolwer - nieco stary, co widać po samej broni. Lubi się zacinać. Mimo wszystko, bardziej stanowi swego rodzaju sentyment. Nawet nie ma do niego amunicji.
> Dwa klucze - jeden klucz jest od jego dwupokojowego mieszkania. Drugi zaś wygląda dość staro i póki co to do niczego mu nie pasował.
> Gumowe Chocobo - niczym gumowa kaczka. Porozstawiana ich mnoga ilość gdzieś w mieszkaniu.
> Pozostałe - czyli ubrania, prowianty, czy różnego rodzaju torby do noszenia rzeczy etc. etc.

Poziom postaci: 1


Ostatnio zmieniony przez Oswell dnia Sro Lis 07, 2018 8:35 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Moriyan
Admin
avatar

Liczba postów : 18
Join date : 30/10/2018

PisanieTemat: Re: Os - Czarodziejka z księżyca! Ha!   Sro Lis 07, 2018 6:43 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://grimelgard.forumotion.com
 
Os - Czarodziejka z księżyca! Ha!
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Grimelgard :: Informacje :: Karty postaci-
Skocz do: