IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sesja wprowadzająca - Salem

Go down 
AutorWiadomość
Moriyan
Admin
Moriyan

Liczba postów : 18
Join date : 30/10/2018

PisanieTemat: Sesja wprowadzająca - Salem   Sro Lis 21, 2018 5:56 pm

MG

Wyniki badań były niezbyt satysfakcjonujące, ale hej, wciąż były badaniami. Po wielu próbach i błędach Salem był pewien, że osiągnie sukces i uda mu się rozszyfrować tajemnicę tego kamienia. Tylko jeszcze nie teraz. Ale miał czas. Tak przynajmniej mu się zdawało. Z pewnością. Stosy dokumentów piętrzyły się na jego ozdobnym biurku, razem z książkami wyciągniętymi wprost z regału stojącego przy ścianie. Delikatne światło dnia wpadało do środka jego gabinetu zza grubej kotary, niemalże przypominając mu, że chyba pora się położyć po całonocnym analizowaniu danych. Salamander przetarł zmęczone oczy, faktycznie czując piasek pod powiekami. Nie mógł jednak się...
Jego tok myśli przerwało pukanie do drzwi. Stanowcze. Nie spodziewał się żadnych gości, a przynajmniej nie o tej godzinie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://grimelgard.forumotion.com
Salem

Salem

Liczba postów : 5
Join date : 04/11/2018

PisanieTemat: Re: Sesja wprowadzająca - Salem   Pią Lis 30, 2018 5:47 pm

(sorry, że nie poprawiłam jeszcze KP, ale wolę najpierw odpisać XD)

Nie sądził, że tyle mu to zajmie.
Między palcami przelatywały mu cenne lata, miesiące, dni, godziny, a to wszystko po to, żeby wreszcie rozszyfrować działanie kamienia i pozwolić się na odjęcie zmartwień. Był święcie przekonany, że to właśnie ten przedmiot ukoi w pewien sposób jego nerwy. Już to robił, przez ostatnie lata, ale dokładne działanie i pochodzenie kamienia wciąż pozostawały dlań zagadką. Ofiarodawca nie wypowiadał się o nim zbyt szczegółowo, ale wiedzę miał niewielką; to pamiątka rodzinna przekazywana z pokolenia na pokolenie. Czemu więc nie wspomniał nic o jej działaniu przez kilka poprzednich pokoleń? Wtedy Salem nie wiedział jeszcze, że w ogóle warto o to zapytać, a żołnierz nie zająknął się ani słowem.
Próbował już łączenia martwych tkanek z kamieniem, ale nie przynosiło to spodziewanych efektów. Zapewne trzeba będzie dodać jeszcze jakiś katalizator. Kiedy właśnie zastanawiał się nad kolejną formą, która pozwoliłaby mu na przetestowanie zdolności daru, ktoś zapukał do drzwi. Salamander był w swoim mniemaniu zbyt zajęty, by po prostu je otworzyć. Początkowo. W końcu zreflektował się i stwierdził, że zamiast prosić do środka, lepiej będzie po prostu wpuścić. Sytuacja państwowa nie rysowała się zbyt różowo już od wielu lat, a on nie miał zamiaru znosić kolejnego marudzenia o pierdołę "że sam sobie drzwi nie otworzę". Westchnął ciężko, sięgając do klamki i przyciągnął drewno ku sobie.
- W czym mogę... służyć?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Sesja wprowadzająca - Salem
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Grimelgard :: Auroram :: Grimelgard-
Skocz do: